|
Subiaco |
|
| autor fotografii: Jolanta Zając-Sztefka |
|
SUBIACO |
[Powiadom znajomego] A A A |
|
SUBIACO
Mała, ale niezwykła miejscowość leżąca niedaleko Rzymu |
|
|
+ dodaj informację lub opinię
Subiaco - tylko dla koneserów
2010-10-06
W uzupełnieniu powyższych fotografii: Z Rzymu można tam dojechać autobusem Cotral (1,5godz - 4Euro bilet, początek trasy obok stacji metra Ponte Mamolo). Miejscowość znana głównie z opactwa benedyktyńskiego (dwa klasztory Św Benedykta i jego siostry Św.Scholastyki). Historia przebogata, sięgająca czasów Nerona (ruiny domu) ,poprzez dramatyczne dzieje poszczególnych opatów, rodziny Borgia ze znanym papieżem Aleksandrem VI i jego dziećmi. Wewnątrz opactwa kościółki i kapliczki na różnych poziomach, jakby labirynty ozdobione freskami (1116 rok). Praktyczne nie ma tam pustej ściany bez malowideł. Warto tam się wdrapać (ok. 1 godz. pieszo - wejście o średniej trudności starymi, zarośniętymi i zapomnianymi schodami). Wstęp wolny (jeszcze), ale trzeba przewidzieć przerwę 12-15. Przyroda nieskażona, zieleń, góry i chłodna doliny rzeki Anio. I jeszcze jedno - każdy zapytany o cokolwiek mieszkaniec Subiaco jest tak chętny do udzielania informacji, że trudno przerwać rozmowę. Polecam informację turystyczną niedaleko od przystanku końcowego Cotral, skąd pracownik wręcz wybiega do turystów z mapami, informacjami i uśmiechem. Można też zagadnąć starszych panów, siedzących na ławeczkach - oni nawet bez znajomości języka , którym my się posługujemy, potrafią wytłumaczyć wszystko. Byłam tam po raz drugi i chyba nie ostatni. Przed wyprawą trzeba poczytać trochę na ten temat, gdyż przewodnik (nie polski, ale jeden z zakonników jest Słowakiem) oprowadza tylko po dolnym klasztorze Św. Scholastyki (mniej ciekawy, ale mający też swoje skarby). W górnym klasztorze jesteśmy zdani raczej na siebie. Polecam lekturę książki Ferdynanda Gregoroviusa "Wędrówki po Włoszech".
:: Jolanta
|