wrzesieñ 2006 r.
Dziêki tanim liniom lotniczym ¶wiat w koñcu jest w zasiêgu rêki i naszych mo¿liwo¶ci finansowych. W 2 godziny mo¿na dostaæ siê do wielu europejskich miast. Ja wybra³am Rzym. Z pocz±tku mia³am obawy przed wyjazdem na w³asn± rêkê, zw³aszcza ¿e mia³am lecieæ tam sama, jednak szybko siê one rozwia³y. Lot na lotnisko Ciampino, mimo ¿e o pó³ godziny opó¼niony, przebiega³ bez ¿adnych problemów. Aby z lotniska dostaæ siê do centrum miasta nale¿y wsi±¶æ w autobus jad±cy na stacjê koñcow± metra A (w Rzymie obecnie s± 2 linie metra) - Anagnina. Bilet kosztuje zaledwie 1 euro (2-3 euro je¶li ma siê wiêcej baga¿u), a autobusy kursuj± co oko³o 30 minut, wiêc zupe³nie nie ma sensu p³aciæ za tzw. shuttle bus (kilkana¶cie euro), ani za inny ¶rodek transportu, chyba ¿e kto¶ przedk³ada komfort nad pieni±dze. Metrem A mo¿na dojechaæ do wiêkszo¶ci najs³ynniejszych zabytków oraz tanich hosteli po³o¿onych w centrum. Je¶li natomiast kto¶ zatrzymujê siê w okolicy Koloseum musi przesi±¶æ siê na stacji Termini na metro B i wysi±¶æ na przystanku Colloseo. Z po³apaniem siê w sieci rzymskiego metra nie ma najmniejszych problemów - na ka¿dej stacji znajduj± siê bowiem dok³adne plany. Tam równie¿ mo¿na kupiæ bilety - kosztuj± one od 1 do 16 euro, w zale¿no¶ci od okresu wa¿no¶ci biletu.
Moj± docelow± stacj± by³a Ottaviano - San Pietro, tu¿ przy Watykanie. Zlokalizowany jest tam przemi³y hotel "Ottaviano", w którym zarówno pracuj±, jak i mieszkaj±, m³odzi cudzoziemcy. Miejsce w nim mo¿na zarezerwowaæ przez ogólno¶wiatowy system rezerwacji reservations.bookhostels.com i nie ma z tym najmniejszych problemów. Miejsce w pokoju 6-osobowym kosztuje miêdzy 18 a 23 euro za noc, co jak na nocleg w Rzymie jest naprawdê niewygórowan± cen±. Trzeba do tego doliczyæ 5 euro kaucji, które zwracane jest przy wyje¼dzie. Polecam to miejsce przede wszystkim m³odym ludziom ze wzglêdu na niesamowit± atmosferê i brak sztywnych regu³ (wszystko jest kwesti± dogadania) - mi na przyk³ad pozwolono, ju¿ po wymeldowaniu, zostawiæ walizki na ca³y dzieñ. I nie do¶æ, ¿e sami to zaproponowali, to jeszcze nie chcieli za to ani centa, co w innych tego typu hostelach nieczêsto siê zdarza.
Wybieraj±c miejsce noclegowe w Rzymie raczej nie ma sensu zwracaæ szczególnej uwagi na jego standard czy ilo¶æ osób w pokoju, bo Wieczne Miasto tak absorbuje, ¿e do pokoju wraca siê w³a¶ciwie tylko aby siê wyspaæ i umyæ. Równie¿ planowanie czegokolwiek nie ma sensu - przekona³am siê o tym na w³asnej skórze. Moje szczegó³owe zapiski dotycz±ce tego gdzie pójdê najpierw, a gdzie potem, co zobaczê tylko z zewn±trz, a gdzie wejdê do ¶rodka, na nic siê zda³y. W przewodnikach, nawet najbardziej szczegó³owych, mowa jest tylko o najwa¿niejszych zabytkach, ko¶cio³ach, pomnikach, placach... natomiast ¿aden z nich nie wspomina o tym, co miêdzy nimi - o kolorowych ci±gach kafejek, o kotach wyleguj±cych siê na rozgrzanych s³oñcem ruinach, o pomniejszych placykach czy straganach, o nieco zniszczonych, ale pe³nych uroku budynkach mieszkalnych... Dlatego te¿ najlepiej zrezygnowaæ z metra czy autobusów i zdaæ siê przede wszystkim na w³asne nogi, aby nie przeoczyæ niuansów, które potêguj± urok Rzymu.
Je¶li za¶ chodzi o sztandarowe zabytki Wiecznego Miasta to szczególnie polecam Bazylikê ¦w. Piotra, a zw³aszcza wdrapanie siê / wjechanie na jej kopu³ê (4 euro po schodach / 7 euro wind± - nale¿y jednak wiedzieæ, ¿e winda doje¿d¿a jedynie do mniej wiêcej 1/3 wysoko¶ci a dalej i tak trzeba i¶æ schodami - ³±cznie ponad 500 stopni), sk±d roztacza siê cudowny widok na plac, Ogrody Watykañskie i resztê Rzymu. Poza tym "¶wiêtym" obowi±zkiem turysty przyje¿d¿aj±cego tu po raz pierwszy jest odwiedzenie Forum Romanum (wstêp wolny) Koloseum (bilet 9 euro, z ulg± dla studentów za okazaniem np. karty Euro < 26 - 4,5 euro; bilet jest ³±czony razem z wej¶ciem na Palatyn. Najlepiej kupiæ go albo przy Forum, albo przy Palatynie, gdy¿ kolejki tam s± zdecydowanie mniejsze), Palatyn, sk±d roztacza siê przepiêkny widok na Forum, majestatyczny Pomnik Wiktora Emanuela II na Piazza Venezia, Panteon, w którym obecnie znajduje siê ko¶ció³, najs³ynniejsz± fontannê Rzymu - Di Trevi, Schody Hiszpañskie, Piazza Navona. Mi³o¶ników ko¶cio³ów z pewno¶ci± nie rozczaruje Bazylika ¦w. Jana na Lateranie, ¦w. Paw³a za Murami i Santa Maria Maggiore. Je¶li kto¶ preferuje Muzea, to koniecznie powinien odwiedziæ Muzea Kapitoliñskie oraz Muzeum Watykañskie (wstêp 12 euro, 8 euro z ulg± studenck±). Dla chc±cych odpocz±æ od zgie³ku, upa³u i s³oñca, a zarazem dla mi³o¶ników sztuki idealnym miejscem bêdzie Parco Villa Borghese - olbrzymi park pe³en rze¼b, pomników i galerii. Gdy natomiast zmêczy chodzenie (o co w tak du¿ym pe³nym atrakcji mie¶cie wcale nietrudno) mo¿na odpocz±æ w jednej z kafejek, barów czy restauracji znajduj±cych siê na ka¿dym kroku. Ceny w nich s± nieraz bardzo zró¿nicowane i zale¿± nie tyle od lokalizacji, co od standardu lokalu. Cenniki czêsto widniej± przy wej¶ciu i lepiej siê z nimi trochê zapoznaæ, ni¿ potem niemi³o rozczarowaæ. Przewa¿nie jednak najtañsza Pizza kosztuje miêdzy 5 a 8 euro, spaghetti 6-9 euro, cappuccino 3-4 euro. Osoby têskni±ce za wod± mog± w ci±gu nieca³ej godziny dotrzeæ nad Morze Tyrreñskie, do nieco zat³oczonej, ale nadal pe³nej uroku, miejscowo¶ci Lido di Ostia. Wystarczy metrem linii B dojechaæ na jedn± ze stacji przesiadkowych (Piramide, Basilica S. Paolo lub Magliana) na podmiejsk± kolejkê i wysi±¶æ na stacji Lido Centro.
Jednym s³owem - w Rzymie ka¿dy znajdzie co¶ dla siebie - i m³ody i starszy; i wielbiciel sztuki nowoczesnej i antyku; i "biedny student" i bogaty biznesman. I nikt z nich nie powinien wróciæ rozczarowany. W dodatku Rzym, jak na tak zat³oczone miasto, jest bardzo bezpieczny. Nie ba³am siê tam chodziæ w nocy z aparatem na wierzchu, o co w Polsce by³oby mi raczej trudno. W ka¿dym "turystycznym" miejscu stoi policja i w razie problemów zawsze mo¿na siê do nich zg³osiæ. W³oskiego znaæ nie trzeba, wiêkszo¶æ ludzi, choæby w minimalnym stopniu zna angielski i s± bardzo skorzy do pomocy. Gdy nie mog³am zorientowaæ siê, w którym kierunku i¶æ na stacjê metra, zapyta³am m³odego przystojnego... a jakby inaczej) W³ocha, a on zamiast wyt³umaczyæ mi drogê, po prostu mnie tam zaprowadzi³. My¶la³am, ¿e m³oda dziewczyna podró¿uj±ca samotnie po Rzymie ci±gle bêdzie napotykaæ problemy, jednak takowych w ogóle nie by³o, a wrêcz przeciwnie - wszyscy okazali mi tyle serdeczno¶ci i ciep³a, ¿e jedyne czego mog³am chcieæ wiêcej to... zostaæ tam kilka dni d³u¿ej.
Rzym nazywany jest Wiecznym Miastem... Nie wiem czy na pewno bêdzie wieczny, ale z pewno¶ci± jest miastem o którym wiecznie siê pamiêta!