25 lutego 1873 w Neapolu przychodzi na świat Enrico Caruso, przyszły król tenorów.
Mały Enrico w wieku 10 lat, z woli ojca zostaje czeladnikiem w warsztacie Salvatore de Lucca. Niewiele później zaczyna pracować dla firmy Palmieri, wytwarzającej metalowe fontanny. Mały Enrico uwielbia rysować. Pracując, jednocześnie uczy się rysunku w szkole wieczorowej. Faktycznie niebawem stanie się świetnym karykaturzystą. Enrico dorasta, zmienia się jego głos. Fakt ten odmieni jego życie w sposób radykalny. Początkowo śpiewa tylko w pracy ku radości swoich kolegów. Głos jest tak piękny, że bez szkolenia młody Enrico z łatwością rozpoczyna swoją karierę śpiewaka w kościołach. Oprócz śpiewania występuje także w spektaklach teatralnych. Głos jego wzmacnia się, dojrzewa i śpiewanie tylko w kościołach nie satysfakcjonuje młodego Enrico. Szczęście się do niego uśmiecha, spotyka śpiewaka Eduardo Missino. Śpiewak tak bardzo zachwyca się jego głosem, że przedstawia go mistrzowi Guglielmo Vergine. Maestro Guglielmo Vergine godzi się podkształcić technicznie głos Caruso. Wyczuwając wielką karierę Caruso, Vergine żąda za naukę 25 % jego zysków w czasie kolejnych pięciu lat. W 1894 Caruso powołują do wojska. Na szczęście dla Enrico major w wojsku kocha muzykę i już po miesiącu służby zwalnia Enrico z dalszej służby wojskowej, pozwalając mu kontynuować naukę śpiewu.
Wkrótce rozpocznie się jego wielka kariera największego śpiewaka pierwszego dwudziestolecia XX wieku.
Oprócz włoskich miast (Neapol, Salerno, Caserta, Trapani, Rzym, Mediolan, Livorno, Genua, Treviso) wystąpi w Kairze, Buenos Aires, Sankt Petersburgu, Warszawie, Londynie, Lizbonie, Nowym Yorku, San Francisco.
W grudniu 1920 dostaje krwotoku podczas występu na scenie Metropolitan Opera. Zostanie przewieziony do rodzinnego Neapolu, gdzie umiera 2 sierpnia 1921 w wieku zaledwie 48 lat.
Miał w repertuarze około 70 partii operowych. Był pierwszym śpiewakiem, który zaczął utrwalać swój głos na płytach gramofonowych.